II Strzelanie o Puchar Prezesa Stowarzyszenia Weteranów Działań Poza Granicami RP

Dzień zapowiadał się paskudnie. Ciemne chmury i deszcz, nic dobrego nie wróżyły. A my… jechaliśmy na strzelnicę w Komornicy, gdzie miały się odbyć zawody strzeleckie o mój puchar. Na zaporze elektrowni wodnej w Dębe niebo rozchmurzyło się na tyle, że wieszając baner „zawody strzeleckie weteranów” przy bramie wjazdowej do Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Komornicy, nie zmokliśmy. Na strzelnicy zastaliśmy Andrzeja i Grzegorza – przygotowujących obiekt do strzelania – wyraźnie rozpogadzało się.

Leśna, kameralna strzelnica…pachnąca żywicą i drewnem nowych europalet –wyraźnie zmieniła się na lepsze od tej pamiętanej z ubiegłego roku.

Puchary, prezentowały się dumnie – wśród ufundowanych przez Zarząd Stowarzyszenia, Dyrektora Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa i naszego Kolegi „Pulko” – ciekawość budziły nagrody specjalne ufundowane przez CampX, przedstawiciela producenta pistoletu Tara 9,  który mogliśmy wypróbować.

„Kuchnię” (czyt. grill) przygotowaliśmy na ok. 30 strzelców… na Fb Stowarzyszenia 28 osób zadeklarowało uczestnictwo – Ewa „robiła” za grillwoman… wkrótce zapach kawy zaczął przyciągać kawoszy i… chyba nawet wyciągnął z lasu  grzybiarza…

Przy słonecznej pogodzie, rozpoczęliśmy punktualnie, o 10.00. z ekipą 13. strzelców w tym 6. ze Stowarzyszenia i 7. sympatyków. Przywitałem zebranych, a Andrzej omówił warunki strzelania i bezpieczeństwa.

Wśród nas było 3 strzelców: Małgosia, Grzegorz i Andy z reprezentacji strzeleckiej Stowarzyszenia, którzy zaprezentowali Puchar Ministra Obrony Narodowej zdobyty na zawodach strzeleckich weteranów podczas Centralnych Obchodów Dnia Weterana – Rzeszów 2019.

Ale… co ja tu będę pisał – oddajmy głos Grzegorzowi, który taki oto wpis zamieścił na swoim Fb:

„II Edycja Zawodów Strzeleckich o Puchar Prezesa Stowarzyszenia Weteranów RP. W duchu sportowej rywalizacji udało mi się zająć I miejsce w konkurencji pistolet szybki i II miejsce w konkurencji pistolet dokładny. Suma punktów dała mi I miejsce wśród Weteranów RP i… I miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów ”

Jedni strzelali, a inni w kuluarach… czyt. przy kawie, herbatce i ciasteczkach wspominali swoją służbę i… jak to powiedziała Małgosia – „trzeba było tu przyjechać, żeby pogadać o akcjach, w których jak się okazuje też uczestniczył  stojący obok kolega i o ludziach, którzy okazali się wspólnymi znajomymi”.

Nie będę opisywał ceremonii wręczania pucharów i nagród specjalnych – to zobaczycie na zdjęciach. Dla mnie ważna była wspaniała atmosfera a także możliwość strzelenia „poza konkurencją” z pistoletu… nazwę go „Czesia Cień” – dla mnie jest on „the best one” .

Dziękując „moim” strzelcom za pomoc w organizacji eventu, nisko też kłaniam się osobom, które mnie zawiodły.

Marek, Prezes

Komunikat: https://swmsw.pl/wp/wp-content/uploads/2019/09/komunikat-z-weteranów-2019-1.pdf