Cześć i Chwała Bohaterom Powstania Warszawskiego

„Wobec rzeczywistości powstania warszawskiego każdy patos byłby lichy. Zbyt wiele zginęło /…/ w popiołach Warszawy, by wolno było powracać do tamtych dni inaczej jak twardym rachunkiem narodowego sumienia. Tym, co polegli i tym, co przeżyli winniśmy ten szacunek, by zważyć uczciwie, co dało i co zabrało Polsce ich poświęcenie.

Powstanie warszawskie było klęską. Było klęską militarną, ponieważ doprowadziło do zdruzgotania drugiej z rzędu armii, jaką Polska wystawiła na własnej ziemi. Było klęską polityczną, ponieważ zniszczenie sił polskich na ziemiach polskich pozbawiło państwo niezbędnego instrumentu wyrażania swej woli w chwilach ostatecznych rozstrzygnięć. Powstanie warszawskie było klęską, gdyż zginęły setki tysięcy najlepszych ludzi. /…/.

Kto odpowiada za klęskę? Kto i jak zamienił klęską straszliwą na wzniosły triumf?

Za klęskę Polski w /…/ powstaniu warszawskim odpowiedzialne są rodzima małość i ugoda. W triumf zamienia ją polskie, nadludzkie bohaterstwo. Symbolem klęski jest były premier RP/…/ – symbolem triumfu – nieznany szeregowiec warszawskiego powstania.

Nie chodzi tutaj o bezpośrednią odpowiedzialność Mikołajczyka za parcie do wybuchu wbrew ostrzeżeniom ówczesnego Naczelnego Wodza gen. Sosnkowskiego, że nie wolno tego czynić bez politycznych gwarancji sojuszników. Nie chodzi o to nawet, że Mikołajczyk chciał, by wystrzały powstania warszawskiego ułatwiły mu jego moskiewską „wizytę”. Chodzi o odpowiedzialność stokroć istotniejszą – o to, że polityka kapitulacyjna sprawujących władzę nieuniknienie przerzuca na naród konieczność rozpaczliwych usiłowań, by zapobiec skutkom kapitulacji. W roku 1918 Armia Podziemna Piłsudskiego dotrwała właściwej chwili, by uderzyć i wygrać. Dotrwała, gdyż wiedziała, że Piłsudski nie skapituluje. Jeśli w roku 1944 powstanie rozpoczęło się w najgorszych wojskowo i politycznie warunkach to dlatego, że naród polski czuł konieczność przeszkodzenia kapitulacji, a nie miał innej drogi jak krwawe siebie poświęcenie. /…/

Powstanie warszawskie było politycznym błędem: tylko niewybaczalnie naiwni mogli – po doświadczeniach Wilna i Lwowa – przypuszczać, że Sowiety pójdą z pomocą polskiemu bohaterstwu, że alianci zachodni okażą pomoc wbrew Rosji, że nie będzie to beznadziejny, rozpaczliwy i daremny przelew krwi.

Ten tragiczny błąd kreciej i lękliwej polityki Mikołajczyków wziął w swoje ręce warszawski powstaniec. /…/

Żołnierze powstania warszawskiego i ludność stolicy uczynili rzecz nieprawdopodobną: pozbawieni broni i pomocy, posiłków i amunicji, żywności i wody wytrwali w walce z potężną jeszcze armią niemiecką 63 dni i noce.

To powstanie warszawskie obnażyło nikczemność Moskwy. To powstanie warszawskie zdemaskowało niewybaczalną słabość rządów Anglii i Ameryki. To powstaniec warszawski wreszcie przepędził /…/ tchórzy i sprzedawczyków precz od prawa przemawiania w imieniu narodu polskiego.

Po raz drugi tej wojny Warszawa staje się płonącym sumieniem świata. We wrześniu 1939 roku Polska, pozostawiona wobec zjednoczonych potęg Niemiec i Rosji odrzuciła kapitulację i przyjęła walkę. /…/. W sierpniu 1944 roku Warszawa – znów opuszczona przez sojuszników i znów zawalona w gruzy i śmierć przez współdziałanie niemiecko-rosyjskie – jest groźnym głosem sumienia, co pyta ludzkość czy pięć lat wojny i męki pójdzie na marne.

Bieg dziejów uczynił, że ponad wszelką wątpliwość to los Polski wykaże, czy wojna ta naprawdę toczyła się o wolność ludzi i ludów, czy też hasła Karty Atlantyckiej, w imię których synowie nasi walczą – nie są dokumentem największej w dziejach ludzkości obłudy”.

Ignacy Matuszewski, O Polskę całą, wielką i wolną. Pisma wybrane. Tom 2: 1943-1946. Wybór i opracowanie Sławomir Cenckiewicz.

Od autora:

Po tajemniczej śmierci gen. Władysława Sikorskiego – Premiera RP/Naczelnego Wodza Polskich SZ na Uchodźctwie, Premierem RP w Londynie został Stanisław Mikołajczyk – ludowiec w rządzie poprzednika. Gen. W. Sikorski (podobnie Roosevelt i Churchill) nie zareagował zdecydowanie na rosyjskie obejście/wycofanie się z Traktatu Ryskiego co oznaczało – oddanie Rosji olbrzymich obszarów polskich ziem na wschodzie – z których… m.in. pochodził żołnierz Polskich Sił Zbrojnych walczący na zachodzie i… akceptację nowej granicy Polski „przyznanej” nam przez Stalina, na linii Bugu. W 1947 r. uznawany za organizatora opozycji na rzecz suwerenności Polski, Stanisław Mikołajczyk, lider PSL potajemnie opuścił Polskę.

Marek, Prezes

Może Ci się również spodoba