Z historią w tle…

Po Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku, wystawie „Cele bezpieki” zorganizowanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego w dawnej katowni MBP (obecnie Ministerstwo Sprawiedliwości) – dzisiaj, w dn. 19 marca 2023 r. zwiedziliśmy Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL.

Na ścianie frontowej przed wejściem do muzeum znajduje się kilkanaście tablic upamiętniających Ruch Solidarność. Na parterze jest kilka szklanych gablot z pamiątkami dot. osób internowanych, nad gablotami opisy… hełm, pałka – czyli wyposażenie milicji. Wychodząc z muzeum, na dawnym spacerniaku stoi transporter opancerzony i „polewaczka”.

Pani przewodniczka opowiadała o podwyżkach z czasów PRL-u, strajkach i reakcji władz komunistycznych przymuszonych do wycofania się z tego pomysłu – to o więźniach politycznych PRL.

Nie usłyszałem o „Jałcie”, gdzie możni tego świata dokonali podziału stref wpływów po zakończeniu II WW. „Żołnierze Wyklęci” podjęli walkę z aparatem komunistycznym czekając na III WW nie wiedząc, że Polska znalazła się tym razem pod okupacją sowiecką. Stało się to za przyzwoleniem Roosevelta i Churchilla. Stalin dostał w Jałcie co chciał… i wykorzystał swój aparat terroru do zapanowania nad Polską, mając w planach kolejną sowiecką republikę.

Pod okiem sowieckich instruktorów/siepaczy NKWD robili to Polacy, często niedouczeni, po krótkich kursach. To z tego okresu pochodzi powiedzenie – „nie matura , a chęć szczera zrobi z ciebie oficera”. Kat otrzymywał 1000 zł za „jednego więźnia” podczas gdy nauczycielka zarabiała 800 zł miesięcznie.

Stalinowscy sędziowie wydający wyroki śmierci nie zawsze mieli wyksztalcenie prawnicze… Tu, na Rakowieckiej 37, praskim Toledo i w innych sekretnych więzieniach NKWD torturowano, nieludzko przesłuchiwano, wieszano i zabijano strzałem w tył głowy polskich patriotów. Zwłoki wywożono nocą i potajemnie chowano na cmentarzach.

W areszcie śledczym Rakowieckiej zamordowano m.in.: rtm. Witolda Pileckiego mjr Zygmunta Szendzielorza „Łupaszkę”, gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” oraz członków Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” z płk. Łukaszem Cieplińskim ps. Pług.

Na wystawie można obejrzeć celę więzienną rotm. Witolda Pileckiego, tzw. mokry karcer i miejsce rozstrzeliwań ze śladami po pociskach. Między budynkami więzienia/muzeum stoją białe brzozowe krzyże – upamiętniają miejsce wymordowania przez niemców ok. 600 więźniów z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego – ok. 100 więźniom udał się zbiec.

Duża część wystawy poświęcona jest pracom wykopaliskowym IPN na tzw. Łączce warszawskich Powązek. Jedno ze zdjęć prezentuje listę pomordowanych – wytłuszczono na niej osoby zidentyfikowane. Pamiętajmy, że większość ofiar stanowili młodzi ludzie – bez rodzin, zatem nie ma od kogo pobrać materiału genetycznego.

Nasze spotkanie/ wydarzenie w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL zgromadziło kilkadziesiąt osób. Spora część przyszła niezapowiedziana, tak więc zaszła konieczność podzielenia zwiedzających na 2 grupy. Byli z nami miedzy innymi Członkowie Bractwa Weteranów w Polsce, Weteran z WOT i Weteran – Kawaler Orderu Krzyża Wojskowego z Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa. Dziękuję Wszystkim za przybycie…

Marek, Prezes

Możesz również polubić…