Integracja – nowe pomysły pilnie potrzebne

II Spływ Rodzinny rzeką Wkrą z założenia miał być imprezą integrującą środowisko naszego Stowarzyszenia. Wyszło – jak wyszło, para poszła w gwizdek. Może kolejne wydarzenie, jakim będą II Zawody strzeleckie weteranów o puchar prezesa Stowarzyszenia w dniu 28 września br. „pójdzie” lepiej ? – żeby tylko nie zapeszyć.

Nie wszystko „zgrzyta”. Nie jest u nas źle ze sportem. Projekt WETERANI RP powoli, ale rozwija się. Na warszawskiej Agrykoli pobiegli nasi weterani: funkcjonariusze w służbie oraz dwóch w stanie spoczynku… czy weterani w służbie „ruszyli się”, bo mieli zaliczenia z WF ?, to już inna bajka.

W dużej mierze dzięki naszym sympatykom wyszliśmy poza Warszawę w konkurencjach biegowych. Krzysztof  (Tarnów/Kraków) – wniósł naszą flagę na Mount Blanc – reprezentuje Stowarzyszenie/Projekt w biegach górskich, maratonach, biegach pamięci po poległych /…/ i wielu innych…

Artur (Skoczów/Bielsko Biała) pasjonat długodystansowych przejść górskich i szeroko pojętej górskiej turystyki. Swoją miłość do gór przekazuje swoim dzieciom. Uczestniczy w inicjatywach charytatywnych mających na celu zebranie funduszy dla potrzebujących, ostatnio w kilkudziesięciokilometrowej sztafecie, której celem była zbiórka pieniędzy dla chorego policjanta…

Ewa, prywatnie moja żona – członek wspierający Stowarzyszenia – wbiegła na szczyt Wysokie w Beskidzie Niskim po liczącej 12 km trudnej trasie biegu MAGuRan…

Tradycyjnie wspierają nas sympatycy z Łomży – dwóch Krzysztofów i  Tomek – zawsze można na nich liczyć.

W tym roku udało się skompletować dwie sztafety na Ultramaraton Powstańca. Wygraliśmy w sztafecie 2-osobowej dzięki naszym sympatykom, Maciejowi z WSPol i Pawłowi z KGP. W sztafecie 7-osobowej zajęliśmy drugie miejsce – biegli: Ewa, Marek, Małgosia, Krzysztof 1., Krzysztof 2.,Darek (weteran – przyjechał z Libanu) i Andy. Paweł reprezentował także Stowarzyszenie w XIII Hunters Półmaratonie w  Grodzisku Wlkp.

Biegać… nie każdy już może – często kontuzje odniesione wcześniej nie pozwalają… – może więc strzelectwo?  Podczas obchodów Dnia Weterana w Rzeszowie, nasza reprezentacja zdobyła Puchar Ministra Obrony Narodowej i Puchar Komendanta Głównego Policji w SP w Katowicach. Andy, dwóch Grześków, Janek i Małgosia – to „rodzynki”, ale czy zechcą nas jeszcze reprezentować w sytuacji kiedy KGP nie zwróciła jeszcze trojgu z nich należnych pieniędzy za dojazd do Rzeszowa ?

Na strzelaniu o mój puchar nie trzeba mieć własnej broni… amunicję można będzie kupić na miejscu – to tylko 30 PLN za dwie konkurencje. Może ten wydatek zrekompensuje grill ze środków Stowarzyszenia?

Będzie to kolejna próba integracji weteranów – czy się zawiodę?

Wczoraj (31.08.2019) przebiegłem 4F Półmaraton Praski, oczywiście w koszulce WETERANI RP. Na trasie kilka razy usłyszałem – szacun weteranom, poznała mnie też Paulina K. z którą pracowaliśmy w KGP – jej dzień dobry Panie Marku było – po prostu miłe… nie zamieniliśmy wiele słów – pobiegła do przodu – cóż… młodość…

Nie ukrywam – liczę na to, że inicjatywy, także w ramach projektu (jest tyle możliwości) napłyną z „Polski” – może odezwie się sentymentalny dla mnie Wrocław? – a może Sekretarz Generalny „pochwali się” swoimi Mazurami ?

Z weterańskim pozdrowieniem – Marek, Prezes