II Rodzinny Spływ Weteranów rzeką Wkrą, czyli integracyjna porażka :(

II Rodzinny spływ /…/ rzeką Wkrą za nami. 14 km ze wsi Szczypiorno do plaży Twierdzy Modlin. Pogoda dopisała, przyroda pokazała swoje wspaniałe oblicze. Uczestnicy trochę zawiedli, mogło być nas więcej – czyżby 80 PLN stanowiło barierę ?

Więcej o spływach kajakowych rzeką Wkrą i o Twierdzy Modlin, czytaj: http://www.kajaki-wkra.com/rzeka-wkra/ https://podroze.onet.pl/polska/mazowieckie/cytadela-twierdzy-modlin-najdluzszy-budynek-europy/3y6f6n7

A miało być tak pięknie… start – plaża w Twierdzy Modlin została wybrana z uwagi na łatwy dojazd/powrót koleją SKM z Warszawy. Ze stacji Modlin do plaży jest tylko 400 metrów. Podróżujących samochodami powinien zadowolić łatwy zjazd na obszerny parking… i… możliwość rozstawienia namiotu za jedyne 5 zł.

Wieści o niskim poziomie Wkry spowodowały, że udaliśmy się z Rafałem na rekonesans, który potwierdził rozległe płycizny ale.. płynąć się dało. Wypożyczalnia kajaków zaoferowała opcjonalne spłynięcie Wisłą do Smoszewa, co też zrobiliśmy. Królowa polskich rzek nie zachwyciła. Brudna woda i płycizny, które reklamowano jako „możliwe miejsca do odpoczynku” podziałały odstraszająco… Jedynym plusem tej trasy była możliwość zobaczenia Narwi łączącej się z Wisłą… rzeka przyśpieszała mieląc coś, co przypominało piankę cappuccino ale z zapachem raczej odpychającym.

Zamieszczona na FB informacja o rekonesansie i naszych planach dot. Wisły spowodowała, że zgłosił się do mnie weteran Maciej, proponując powrót do Wkry i… skorzystanie z gościnności jego rodziców, których dom „dotyka” rzeki. Uroczy Gospodarz w stopniu Komandora rez. zgodził się na przycumowanie kajaków i rozpalenie kociołka – hurra, byliśmy na prostej. Dodatkową atrakcją miało być zwiedzanie Twierdzy. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że będzie dobrze… wygrywała trasa Cieksyn – Szczypiorno.

Tymczasem wieści napływające od Rafała nie były zachęcające. Oprócz Andrzeja z Rodziną i Krzyśka z dziewczyną – pozostałem sam z Ewą na placu boju. Wybraliśmy więc opcję spływu ze wsi Szczypiorno do plaży w Modlinie (pomijając kociołek u Komandora). 10 km Wkrą + 4 km Narwią przy pięknej pogodzie. Spotkanie z łabędziem, koniem o imieniu Siwy i jego uroczą właścicielką wystarczyło, żeby na chwilę zapomnieć o mojej porażce „integracyjnej”. Wśród uczestników zdołałem rozdysponować wsparcie jakie otrzymaliśmy z Centrum Weterana w postaci koszulek i żelowych opasek – te kilka sztuk, które pozostały przydadzą się na II strzelanie weteranów o mój puchar, które odbędzie się 28 września.

Marek, Prezes

PS. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się u Pana Komandora. W ramach przeprosin kupiłem zgrzewkę piwa… pogadaliśmy o starych Polakach, jego psach… zalewającej go wiosną rzece…